piątek, 15 kwietnia 2011

 Dla mojej Alusi taki oto stroik zrobiłam:) a jak pachnie..
Coraz mniej czasu mam na pisanie pracy, a coraz więcej mnie interesuje. Ostatnio zaczęłam myśleć nad zrobieniem witrażu hm:)

3 komentarze:

  1. ooo... cuda! cudeńka!! jak robisz masę na stojące figurki?? bo co tu zaglądam, to chcę takie zrobić!! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny stroik. I solniaki też mi się bardzo, bardzo widzą ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudne są te stroiki !pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :))