czwartek, 22 listopada 2012

Choinka z szyszek

Witam! 
Kolejna propozycja na dekorację świąteczną nie wymagającą wiele wysiłku i nakładu pieniężnego:) 
Takie lubię najbardziej! 
Zawsze co roku robię zapasy jak wiewiórka, zbieram żołędzie, szyszki , żeby wykorzystać w okresie jesienno-zimowym. 
Potrzebujemy tekturki- brystolu, z którego robimy stożek, szyszek no i kleju na gorąco.
Przyklejamy szyszeczki. 
Najmniejsza szyszkę zostawiamy na czubek choinki
.






 Ja swoją choinkę pomalowałam na biało:)
Pozdrawiam!!

31 komentarzy:

  1. Super pomysł. Ja ostatnio robiłam bombki z szyszek

    OdpowiedzUsuń
  2. I znowu coś z niczego :)
    DZIEKI!

    OdpowiedzUsuń
  3. ja mam manie robienia wieńców z szyszek :) a pomysł choinki tez super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na wieniec już mi nie starczyło..może za rok?:)

      Usuń
  4. Prosto, ładnie + TANIO = Świetnie xD

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny pomysł, gratuluję:)

    OdpowiedzUsuń
  6. oooo jacie!!! też bym taką zrobiła sobie,ale mam same takie długie szyszunie hihihi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Długie też są super, poprzyklejaj je do ścianek prostopadle:)

      Usuń
  7. Taka biała wygląda super. Nie pomyślałam nigdy o malowaniu szyszuń, a tu proszę, jak się fajnie prezentują. Gdyby tylko istniał jakiś inny sposób zamocowania...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja i mój klej...powiem szczerze, ze nawet nie myślałam czy da się inaczej je mocować bo wszędzie używam kleju na gorąco i mojego starego pistoletu:)

      Usuń
  8. Piękna !!Pomalowana na biało wygląda super :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Znakomita, naprawdę pięknie wygląda z lampkami.

    OdpowiedzUsuń
  10. choinka wygląda świetnie! aż chyba spróbuję kiedyś taką zrobić:)

    OdpowiedzUsuń
  11. O, pomalowana wygląda niesamowicie! Bajkowo, i jak z jakiegoś drogiego sklepu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna, tez kiedyś taką miałam :)
    Teraz zrobiłam drzewko, za niedługo się pochwalę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Szczypta inwencji,pół łyżeczki pomysłu, łyżeczka chęci i jest piękna dekoracja,buziaki

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja też uwielbiam takie eko dekoracje! Najważniejsze, że nawet do zdobycia półproduktów potrzebna jest własna inwencja i wysiłek. Ja w tym roku zrobiłam sobie kulę z szyszek na jesieni, na święta przypruszę sztucznym śniegiem i też będzie gicior :)
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny pomysł na choinkę, wygląda super! pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  16. Latem nazbierałam szyszek, może zrobię taką choinkę:))

    OdpowiedzUsuń
  17. No świetny pomysł, plus te lampki daje klimat:) Kochana jak zrobiłaś te spadające gwiazdki?

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetna choinka, chętnie sama spróbuję taką zrobić. Ja chciałabym wykorzystać szyszki modrzewia ale najpierw muszę je zdobyć.

    OdpowiedzUsuń
  19. Jaka śliczna :)))
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Gratuluję pomysłów i podziwiam zręczne ręce ! pozdrawiam, Ewa

    OdpowiedzUsuń
  21. Śliczna - zostało mi jeszcze trochę szyszek - może sie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :))