niedziela, 22 kwietnia 2012

Sobota w domu

A raczej sobota w kuchni. Po pracy warto się zrelaksować i w moim wypadku coś smacznego do jedzonka zrobić. Tak własnie, ja nie odpoczywam leżąc a własnie gotując, krzątając się no i tworzyąc.:) Jak tak patrzę na Wasze blogi to tak zazdroszczę Wam ogrodu lub balkonu! Ja na szczęście mam ładny widok za oknem a swój ogród mieszczę na parapetach.

W kuchni już powoli wszystko wygląda tak jak powinno. Takie mam mebelki o!

Zdjęcia robione wieczorem no ale w końcu musiałam pokazać chociaż odrobinkę tego po remontowego rozgardiaszu:)
Przy koktajlu bananowym wyczytałam w mojej książce kucharskiej ( Oj tak uwielbiam Nigelle Lawson!) Łatwy przepis na muffiny, a że składniki były w domu to ruszyłam do dzieła.





Do poranne kawy kilka zostało, ale na chwilę obecną (godz. 10.13) jest tylko jedna..i się na mnie patrzy..!hehe
Aniołek dla Was, za miłe komentarze i za to , że jesteście sobą!