niedziela, 4 listopada 2012

Pierwsze świąteczne anielinki

Kawa jest, śniadanie jest, wiec jak to zwykle w niedziele rano u mnie bywa mam chwilę dla siebie i przeglądam Wasze blogi:)
Bardzo się cieszę, że takim powodzeniem się cieszy moje Candy i jak tutaj wylosować jedną osóbkę? 
Na śniadanie w wolne dni zawsze robimy sobie coś pysznego i wymagającego więcej czasu niż kanapki:)


 PS. jeżeli macie gofrownice i chcecie spróbować innych gofrów polecam moja wersje:) 
2 szklanki maki, 2 szklanki mleka, 2 jajka, cukier waniliowy, łyżeczka proszku do pieczenia, szczypta sody, soli, pół szklanki oleju i uwaga- BUDYŃ w proszku:) 
jaki chcecie smak, pyszne są z waniliowym budyniem.
 Wszystko mieszamy i smażymy w gofrownicy:)


 A to moja dynia:) świeci co wieczór na oknie w pokoju. jest strasznie śmieszna )Coś w tym roku te moje halloweenowe dekoracje nie straszą:) Miąższ z dyni zamroziłam. Zrobię z niego zupkę:) 

A oto pierwsze moje świąteczne Anielinki w tym roku:) Zaraz zabieram się za resztę:) Także miłej niedzieli i pozdrawiam:))