czwartek, 31 stycznia 2013

Kolejne walentynkowe dekoracje

Nie potrafię robić na drutach, haftować.. nigdy nie miałam wystarczająco dużo cierpliwości, żeby się nauczyć. Zazdrościłam tych wszystkich pięknych ocieplaczy na kubki, poduszek, girland, kocyków:) Ale nauczę się! bo nie ma rzeczy niemożliwych. No ale i  tym razem poszłam na łatwiznę jak już wiecie nie lubię się przemęczać:) Wycięłam z kartonu serce i je opatuliłam włóczką. Takie małe oszustwo






Dzisiaj rano świeciło słoneczko... już prawie prawie.. wiosno czekamy!
Pozdrawiamy!

wtorek, 29 stycznia 2013

Walentynkowa girlanda z papieru

Witam koleżanki. Walentynkowe DIY u mnie rządzą:) Tym razem mega prosta girlanda z papieru. Fajna na przystrojenie sal karnawałowych a może i weselnych? Pocięłam brystol w paski i spinałam końce formując serca. Całość robi się szybciutko i przyjemnie:)










Dobranoc! Aha jeszcze trwają zapisy na moje Candy Młynek już spakowany czeka na nowego własciciela:)


wtorek, 22 stycznia 2013

Walentynkowe dekoracje

Świąteczne dekoracje już na strychu w kartonach. Będą czekać parę dobrych miesięcy zanim znowu sobie o nich przypomnę. Teraz pora pomyśleć o Walentynach!:) Wystarczy brystol i nożyczki aby wyczarować dekoracje bez dużego nakładu pieniężnego. Takie pomysły widziałam już gdzieś- kiedyś i postanowiłam spróbować swoich sił w papierowych robótkach.
Róże i serca z brystolu







Dobranoc!

czwartek, 17 stycznia 2013

Zakochane anioły

Ostatnio takie oto anioły wyfrunęły z mojego piekarnika. Wyczekują na sezon śluby aby podziękować bliskim lub zostać pamiątką z tego wyjątkowego dnia:)



  A teraz chwalę się:) Dostałam paczkę od Esophie ! Cudowny fartuszek, który stał się częścią mojego stroju podczas moich maso solnych wypieków:)


Oraz śliczny futerał i przydasie:)


Super nie? Dziękuję bardzo!!:)  Przypominam o moim Candy pozdrawiam!!

niedziela, 13 stycznia 2013

Girlanda świetlna z opakowań po jajkach "BLOG ROKU 2012"

Zima szaleje..za oknem pełno śniegu, a ja myślę co by ożywić troszkę mieszkanie. 
Ozdoby świąteczne już znikają z mieszkania, a mi brakuje lampek! W szczególności, że zima wróciła:)
 No i narodził się pomysł...Opakowania po jajkach, lampki choinkowe Led no i farbki:)


Wycinam takie jakby kwiatuszki dzwonki z opakowania. Potem je maluję, gdy wyschną robię dziurkę i wkładam Ledy.


 Kolor wiadomo musi być fioletowy!




Kazia jest zadowolona z efektu końcowego..tak samo jak ja:)
A teraz z innej beczki:)
Biorę udział w konkursie na "BLOG ROKU 2012"  w kategorii " PASJA I ZAINTERESOWANIE"



Warto wierzyć w marzenia:)
Pozdrawiam

czwartek, 10 stycznia 2013

Candy Candy Candy!

Ponieważ przekroczyłam liczbę 200 obserwatorów, a liczba wyświetleń strony to ponad 70.510 ogłaszam Candy!
Do wygrania lawendowy młynek do kawy, który oczywiście działa:)
Zasady znane- Zostajemy obserwatorem bloga i na blogu umieszczamy baner z linkiem. Zabawa trwa do 12-go lutego, a wyniki ogłoszę na drugi dzień:)



A teraz się chwalę...bo  wygrałam Candy u LUCY.  Mega fajna, duża poducha!! Dziękuję bardzo!!


Zachęcam do wypróbowania przepisu na Apple Crumble. Przepis z bloga Moja mała kuchnia
Raz zrobiłam i uwierzcie zakochałam się. Jest mega prosty i taki pyszny że szok! Bo czy jest coś lepszego do jedzenia w zimowe wieczory niż pachnące jabłka pod kruszonką?


Pozdrawiam!

sobota, 5 stycznia 2013

Lampion z gałązek

Widziałam w kwiaciarni i też zapragnęłam taki lampionik mieć. Banalny, szybki i niezwykle uroczy! Pozbierałam gałązki gdy byłam z psem na spacerze. No i wykonanie...do starej szklanki ( może być słoik) przyklejam gałązki klejem na gorąco i już. Gałązki potem wyrównuję przy brzegach no i gotowe- Lampionik za darmo:)


Pozdrawiam gorąco i życzę zdrówka bo widzę, że jakieś wirusy panują:(

środa, 2 stycznia 2013

Witam w Nowym roku!- świecznik z pomarańczy

Witam wszystkich noworoczne! 
Mam nadzieję, że noc sylwestrowa minęła Wam przyjemnie, a Nowy Rok zapukał pogodnie do Waszych drzwi:) Dziękuję bardzo, ze wszystkie życzenia noworoczne, jesteście Kochane!:) 
A ja witam Nowy Rok z masą pomysłów i planów!
Wczoraj zużyłam stare świeczki z adwentowego wianuszka, które były wypalone do połowy, a żal wyciepnąć więc zrobiłam świecznik z pomarańczy.(które akurat leżą w kuchni i się nudzą.)

 Świeczki topię w garnuszku i wyciągam jeden knot. Pomarańcze wyciskam na sok ( mniam!) i wycieram do sucha ręczniczkiem.
Zalewam woskiem pomarańczę, a knot przywiązuję do patyczka, żeby zastygł. Potem go skracam, wbijam goździki i gotowe:) Powiem Wam, że pachnie cudownie teraz w mieszkaniu....

PS. Szyszka lubi Panią Nigellę tak samo jak ja:)


Pozdrawiam!!