marca 19, 2013

Rzeżucha w słoiku

No to co się za oknem dzieje to jest straszne, wczoraj jak zobaczyłam tyle śniegu to mi się płakać zachciało. W parku widziałam już śliczne przebiśniegi, a już dzisiaj sobie śpią pod grubą warstwa śniegu. Wiem, ze to dopiero marzec i nie powinno mnie to dziwić no ale ile można :d W domu mam już zielono i przywołuję wiosnę tylko, że ona ma mnie chyba w czterech literach:) 
Rzeżucha rośnie w moich ukochanych słoikach.




W niedzielę na moim stole zagościła chałka




Ten wianuszek możecie wygrać w moim Candy, losowanie w niedzielę


Pozdrawiam i nie dajcie się zimie!

30 komentarzy:

  1. daj tej rzeżuchy troszkę to mnie może pokrzepi :)))
    fajnie migawki :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. a tutaj jak zawsze wiosennie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. rzeżucha w słoikach świetna sprawa i dodatkowo super wygląda :) u mnie niestety również śnieżnie i ciągle pada:( śniegu już mam serdecznie dosyć i odśnieżania również ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. super pomysł:) pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Prześlicznie wiosennie u Ciebie! A ja własnie szukam pomysłów jak oryginalnie w tym roku posiać rzezuchę :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lecę do kuchni i bezczelnie skopiuję Twój pomysł,bo jest super!!!Dawaj te wydmuszki!!!Pokaż koniecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie wygląda rzeżucha w słoiku. Świetny pomysł:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja się zagapiłam i żezuchy nie posiałam niestety, ale może jeszcze sie zaopatrzę hihi :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny pomysł-Twoje słoiczki wyglądają niezwykle dekoracyjnie:)
    Ja siałam dziś, choć troszkę inaczej:D

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajny pomysł:)
    Mi spodobał się wianek z mchu, którego kawałek pokazałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam rzeżuchę :)
    Też już marzę o wiośnie... a tu nic...
    pada śnieg, pada śnieg....

    Mam prośbę, zagłosujesz na mojego pieska?
    Dżala nr 7
    http://klubkotajasna8.blogspot.com/2013/03/gosujemy-konkurs-marzec-2013.html

    OdpowiedzUsuń
  12. To odczucia co do śniegu miałyśmy podobne, też mi się płakać chciało :) U mnie też rzeżucha już zawitała do domu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Urzekła mnie rzeżucha w słoiczku, po prostu wygląda bosko, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. też zasiałam w końcu rzezuchę, nie w słoiczkach co prawda ale jest!
    całuski

    OdpowiedzUsuń
  15. Ze słoików już parę rzeczy wyczarowałam ale rzeżuchy nie sadziłam. wygląda bajecznie, pozwolisz, że też sobie zasadzimy w słoiczkach?

    OdpowiedzUsuń
  16. Jakie proste ale jakie efektowne. Mam na myśli rzeżuchę w słoiku. Muszę wypróbować. A może też w jakiejś fikuśnej butelce? Jutro przymiarka:)

    OdpowiedzUsuń
  17. piękna rzerzucha choć mnie się te pastelowe pisanki najbardziej podobają ide zobaczyć czy się na candy zapisałam

    OdpowiedzUsuń
  18. a ja w słoiku hoduję kielki :)
    rzezuszkę lubie z filizanki ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. świetny rzerzuszkowy pomysł!
    I śliczne fotki!

    OdpowiedzUsuń
  20. A właśnie mnie wzięło aby zasiać rzeżuchę. A w słoiku wygląda po prostu pięknie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :))

Copyright © Rękodzieło-art , Blogger