piątek, 29 listopada 2013

Łańcuch z popcornu i żurawiny

Kochani praca z tym łańcuchem to przyjemność. Skończyło się na tym, że zrobiłam tylko połowę bo musiałam zajadać żurawinę i popcorn:)) Ale polecam. Taki łańcuch to i można poskubać w nocy jak nie możemy zasnąć:)







15 komentarzy:

  1. U mnie pewnie długo by nie powisiał;-) Mąż wciągnąłby popcorn, ja zutylizowałabym żurawinę;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. To nie dla mnie, żurawina by nie trafiła na nitkę, zbty ją uwielbiam ;))) ale wygląda świetnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zrób jak ja, jedna na łańcuch druga do brzuszka:D

      Usuń
  3. Świetny pomysł! Ciekawe co na to powiedzą moje dzieci :))
    A pies i kot miały by radochę nocą wcinać łańcuchy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe dokładnie, dlatego na choinkę go niestety nie dam,:) Zresztą do tego czasu..go nie będzie:)

      Usuń
  4. bardzo smaczny i pomysłowy łańcuch, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. smakowity pomysł:)
    też mam tego reniferka z rossmanna, słodki jest:)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetny pomysł,a jaki super renifer:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj, u mnie chyba też by się długo nie uchował...;) Cudny reniferek:) Pozdrawiam cieplutko i dziękuję za miłe odwiedziny:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tylko połowę zjadłaś?
    Ja wciągnęłabym całą żurawinę a mój Ogra popcorn i tym o to sposobem mielibyśmy samą nitkę do łańcucha :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Hihi jaki zabawny pomysł ;)

    Pozdrawiam
    Viola

    OdpowiedzUsuń
  10. tyle u ciebie inspiracji że nie mogę sie nadziwić, mała rzecz a cieszy i jak niezywkle zwykła!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :))