czwartek, 7 listopada 2013

Jak zrobić zapachowego anioła

Hej hej. Dzisiaj troszkę wariacji na temat lawendy. Uwielbiam jej zapach w mieszkaniu, ale ten z suszonej lawendy nie jakieś sztuczne zapachy. Wypiekając tego anioła cała kuchnia będzie
przesiąknięta cudownym aromatem..
Bierzemy przepis nr I na masę dzielimy naszą masę na dwie części, do jednej dodajemy sporo lawendy suszonej- do kupienia w aptece lub sklepie zielarskim. I robimy aniołka według moich instrukcji, wiem, ze potraficie! Ściąga TUTAJ i TUTAJ I wypiekamy- pieczecie na oko jak Wam pasuje, nie narzucam temperatury pieczenia bo każdy piekarnik inaczej piecze, a potem dostaję nieprzyjemne emalie na ten temat.
Na koniec możemy zabezpieczyć aniołka matowym werniksem.pozdrawiam i zapraszam na konkurs do Tymonina-art




12 komentarzy:

  1. Pomysł rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super pomysł , szkoda że wcześniej nie zobaczyłam postu bo akurat piekę aniołki...a lawendy mam całą torbę , zbieram jesienią na działce by mi pachniało zimą w domu...następnym razem będzie lawendowo polubiłam dzięki Tobie aniołki z masy solnej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale super pomysł, na pewno wykorzystam: lawndę mam a z dziećmi będziemy lepić ozdoby z masy solnej, wielkie dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jego minka jest bezcenna :) Super pomysł i wykonanie

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny, inspiracyjny pomysł. Na pewno kiedyś wykorzystam. Dzisiaj biorę się za wytapianie świeczek!
    Już zaczęłam szukać filiżanek :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na takiego lawendowego chyba tez się skuszę... Fajny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  7. skorzystam na pewno :) dzięki za pomysł :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :))