wtorek, 19 listopada 2013

Stojący bałwanek z masy solnej

Kochani dzisiaj robimy bałwanka, metodą prób i błędów udało mi się zrobić stojącego:) Z masy solnej wałkujemy placki.

Dajemy kulki z foli aluminiowej- nie za duże, jedna mniejsza to będzie główka. Z pozostałości robimy szaliczek. Gotowego bałwanka wysuszyłam w piekarniku, na parapecie tez fajnie schnie. Suchego bałwana pomalowałam akrylami. Na koniec psikałam lakierem akrylowym i posypałam cukrem z brokatem. Fajnie się przylepił i jest śnieżny:) Czeka sobie na pokoju na pierwszy śnieg..:)






15 komentarzy:

  1. Uroczy bałwanek:-) No i fajnie, że stojący:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. solne szaleństwo trwa- świetnie wyszedł:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudny! Mój Kuba będzie zachwycony, nie lubi lepić "leżaczy" :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaki fajny bałwanek:)) Jak na pierwszy raz,wyszedł super:))

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny :) Renifer z poprzedniego postu też jest fajowy :) Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  6. Bałwan jest świetny! Bardzo podoba mi się taka "wersja stojąca", ogólnie uważam, że te stojące prace są lepsze, a zarazem trudniejsze w wykonaniu.

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie...
    przesolone-inspiracje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :))