czwartek, 19 czerwca 2014

Miś z masy solnej DIY

Kochani nie moc twórcza mnie ogarnęła. Tak ciężko było mi usiąść i wejść na bloga. Czasem chyba każdy tak ma, ale na szczęście tylko na chwilę.:) Stęskniłam się! W ramach powitania po długiej nieobecności kursik na misia z masy solnej! Może na Dzień Ojca?



Zapraszam:


12 komentarzy:

  1. Pięknie Ci to wyszło i do tego kolory, które lubię.

    OdpowiedzUsuń
  2. Słodki misio. Od wieków mnie tu nie było, stęskniłam się za zaglądaniem, ale pewnie jeszcze przez jakiś czas mnie nie będzie, mimo tego korzystając z chwilki- wpadam i podziwiam;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. wiesz... na taką niemoc to i ja choruję ostatnio... hihi
    śliczne

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakby Miś był starszy to bym z nim umodziła takiego słodziaka, ale wiesz, co by było, jakby dostał do rąk masę solną :D Super kursik kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wyszedl świetnie, w miniaturce myslałam, że jest uszyty!

    pozdrawiam, Ania

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :))