poniedziałek, 12 stycznia 2015

Skok w Nowy Rok

To się nazywa urlop od bloga. Nowy Rok zaczęliśmy zdobyciem kilku górek. Potem chwila refleksji...jakieś postanowienia, plany? Oj tak..najważniejsze to być szczęśliwą i być sobą. Pomyśleć trochę o sobie,  odrobina egoizmu mi się przyda. Wszystkie  plany wylądowały w słoju. Pod koniec roku przeczytam ile udało mi się zdziałać. Kilka już za mną..









Każdy dzień rozpoczynam wielkim kubkiem herbaty nazywanym przez M "nocnikiem" :)




PS. uwielbiam kartofelki, nie ma cukierni, piekarni w której nie skosztuję kartofelka. Taka fobia..:)



I chyba tęsknię za śniegiem..



 Miłego wieczoru

7 komentarzy:

  1. TAK!:) Zdrowy egoizm jest wręcz wskazany:) a jakże!:) czego Ci życzę na ten Nowy Czas:) ..jak i Spełnień życiowych zamierzeń, Marzeń, Pragnień...:) Wszystkiego Dobrego!!:)
    ..a i ja w czas świąt "zdobywałam" górki:) ..ciekawe, czy w podobnym regionie Polski byłyśmy..;)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Beskid Śląski, na wyższe się bałam jeszcze w zimę :) Dziękuję i wzajemnie!!

    OdpowiedzUsuń
  3. o tak...kartofelki... :) mniam
    ładne słoje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wszystkiego dobrego!
    brr, nie chcę żadnego sniegu, oj nie!

    OdpowiedzUsuń
  5. takie widoki, że można się rozmarzyć...

    życzę żebyś stała się egoistką i faktycznie czasem cos zrobiła dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Co za cudowne widoki,pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja tez mam taki nocnik tylko, że biały haha :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :))