niedziela, 3 lipca 2016

Wakacyjne rybki:)

Hej! 
Lato przywitało nas mega upałem, a mnie męczącym zapaleniem gardła. Walczę z nim już chyba miesiąc, a nadal powraca! Chociaż czego innego można by się spodziewać, skoro jem zimne lody jak szalona, a wieczorem płuczę naiwnie gardło szałwią z nadzieją na pomoc? Ale jak się opanować, gdy w moim mieście otwarli rewelacyjną lodziarnię? :)
Plany na wakacje - w tym roku ich nie mam, dużo wypoczywam, leniuchuje - to widać po mojej aktywności blogowej :) Czasem trzeba! No, ale moja głowa szaleje, myśli na nowe rękoczyny są! Gorzej z wykonaniem.. ale w końcu się udało, zrobiłam rybki z masy solnej. Wiszą w mojej kuchni :) Chętnych zapraszam na kurs, nic trudnego, nic wybitnego - a cieszą mnie ogromnie :)