Kwiaty w majowym lesie – haftowana poduszka

maja 10, 2020

Kwiaty w majowym lesie – haftowana poduszka

Haft wstążeczkowy w wydaniu poduszkowym – by wnieść trochę atmosfery lasu do własnego mieszkania, odrobinę jasnych, słonecznych kwiatów rozbłyskających na leśnej polanie. Pracochłonna, ale zdecydowanie poświęcony czas warty jest efektu. Większe skupiska miodowych kwiatów uzupełnione są drobnymi białymi kwiatami czosnaczku oraz łączącymi cały wzór gałązkami, wykonanymi dla odmiany kordonkiem.

Gotowa poduszka o wymiarach 40x40 cm. 

W czasie pracy nad haftem.


Już słońce mimochodem do rowu napływa,
Skrzy się łopuch kosmaty i bujna pokrzywa -
Jeno pomyśl, że ci wolno
Kochać łątkę i mysz polną,
I przepiórkę, co z głuchym trzepotem się zrywa!

Idzie miłość po kwiatach - wadzi o twe ciało,
Zważaj, by ci przed czasem w słońcu nie zemdlało.
W mojej rosie, w moim znoju
Pod dostatkiem masz napoju
Dla wargi, przeciążonej purpurą dojrzałą.

Cień twej głowy do moich przybłąkał się cieni.
Wiem, że w oczach nie zdzierżysz tej wszystkiej zieleni,
A co w oku się nie zmieści,
To się w duszy rozszeleści!
Jeszcze dusza ci nieraz żywcem się odmieni.

Parna ziemia przez kwiaty żar dzienny wydycha,
Uschły motyl zesztywniał wśród jaskrów kielicha -
Oczarujmy się nawzajem,
Zaskoczeni nagłym Majem -
Maj się chyli ku nocy i miłość nacicha...


fragment wiersza Łąka Bolesława Leśmiana


* * *

Agnieszka.
Słodki chlebek z rodzynkami

maja 05, 2020

Słodki chlebek z rodzynkami

Najbanalniesza drożdżówka z mnóstwem słodkich rodzynek, pachnąca, jedzona jeszcze ciepła – wbrem wskazaniom. Chodzi za mną od tygodni. I mogłabym ją jeść codziennie. Jedna blacha dopiero co znikła, a ja już mam ochotę na kolejną. Zdaje się, że cierpię na niedobór rodzynek w mym życiu. Ale jak to możliwe? Nie przepadam za pomarszczonymi winogronami od dzieciństwa, kiedy to pochłonęłam sama calutką paczkę. Bezpowrotnie straciłam wtedy na nie ochotę. Od tego momentu już zawsze na ich widok miałam ochotę uciekać, krzycząc z przerażenia. Aż do teraz. Zmiana nastąpiła nagle i z nieznanych mi bliżej przyczyn. Być może ludzie tak naprawdę nigdy się nie zmieniają, ale ich gusta kulinarne – zdecydowanie tak.


*

Słodki chlebek z rodzynkami
25g świeżych drożdży lub 7g suchych
1 szklanka mleka
1 szklanka cukru
700g mąki
2 jajka
70g masła
100g rodzynek
szczypta soli
cukier puder

Robimy zaczyn: drożdże rozkruszamy, rozpuszczamy w łyżce ciepłego mleka, dodajemy łyżkę mąki i cukru (w przypadku drożdży suchych można ten etap ominąć). Odstawiamy na około 15 minut do wyrośnięcia. Przesiewamy mąkę, mieszamy z rozczynem, cukrem, jajkami, solą. Dodajemy stopione i ostudzone masło, dokładnie wyrabiamy przez kilka minut. Odstawiamy do wyrośnięcia na około 1 godzinę. Po tym czasie dodajemy do masy rodzynki i jeszcze raz zagniatamy ciasto. Przekładamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 160 stopni i pieczemy około 40-45 minut. Po ostudzeniu opruszamy cukrem pudrem.

*


– ja zwykle układam ciasto w kształ bochenka chleba, ale proporcje będą odpowiednie na klasyczną foremkę 25x30 cm.

– do wersji na bogato polecam dorobienie kruszonki na wierzch ciasta. Ja robię najzwyklejszą wersję - bo jest najszybsza, przy minimum wysiłku i maksimum efektu – a tego oczekuję od popołudniowego czegoś słodkiego do kawy.

– chlebek ten, jak każde drożdżowe ciasto, najlepiej smakuje tego samego dnia. To nie znaczy, że w następnych mamy już z niego zrezygnować. Najlepiej wtedy pokroić go w dość grube kromki i zrumienić na patelni na maśle. Najlepsze śniadanie!

– jeżeli drożdżowe ciasto jedzone na ciepło Wam niestraszne, to pamiętajcie – widoku (i smaku!) topiącego się masełka na świeżej kromce nic nie zastąpi.



*

Pierwsze makramy

maja 04, 2020

Pierwsze makramy

...a właściwie to pierwsze większe wprawki do makram. Zajęłam się tym niedawno, w ramach odskoczni od codziennych zajęć. Muszę przyznać, że ręczne zaplatanie sznurkowych wzorów jest niesamowicie odstresowujące. I jasne, nie są jeszcze idealne. Trochę krzywe. Z trochę źle obliczonymi długościami sznurków. Ale moje własne, ręcznie wyplatane. Satysfakcji z ręcznie wykonanej ozdoby nic nie przebije. 


Jak dla mnie makramy najlepiej prezentują się na dworze. Pierwsza próba wylądowała właśnie w ogrodzie. Na razie kołysze się samotnie na wietrze, ale wkrótce otrzyma nowe sznurkowe towarzystwo. Robię je na znalezionych gałęziach, tylko lekko oszlifowanych. Wtedy jeszcze bardziej wpasowują się w otaczającą je naturę.



Druga makrama,o nieco innym wyglądzie, powędrowała do mojej siostry. W otoczeniu jej dodatków przywodzi bardziej na myśl klimat lat 70. W końcu ta dekada to czas triumfu makram, prawda?

*

Wiola.
Najprostsze ciasto marchewkowe

kwietnia 30, 2020

Najprostsze ciasto marchewkowe

Najprostsze – to na pewno. Ale czy najlepsze? Praktycznie każde ciasto marchewkowe, które miałam okazję próbować, było naprawdę pyszne. Niby nic w nim wyrafinowanego – ot, zwykły placek z dodatkiem słodkiego warzywa. A jednak prostota tego wypieku jest tak przekonująca, że ciężko jest mu się oprzeć. 

Kwadraciki ciasta są zawsze dość tłuste, oblepiające palce i usta. W czasie jedzenia zdaje się, że są wręcz nasączone syropem cukrowym, a lekko przypieczone boki są cudownie skarmelizowane. To prawdziwy comfort food, który zdecydowanie można zaliczyć do dietetycznych grzeszków. Dodatek warzywa, a często także i płatków owsianych, wydaje się usprawiedliwiać zjedzenie całej blachy, ale nie oszukujmy się. Zdecydowanie nie jest to zdrowy wypiek. Ani lekki.

Istnieje mnóstwo przepisów na to proste ciasto, głównie różniące się dodatkami. Najczęstszymi są jabłka, ananas oraz wszelkie bakalie. Kolejność mieszania składników nie ma większego znaczenia, jednak najwygodniej jest zacząć od składników mokrych. Proporcje w poszczególnych wariantach nieco się różnią – raz jest trochę więcej marchewki, czasem trochę mniej mąki. Ale nie ma czego się bać. Po wybróbowaniu wielu wersji mogę z pewnością stwierdzić, że tego ciasta nie da się spieprzyć. Bez względu na to, który przepis wybierzecie.


Ciasto marchewkowe
blacha 30x25 cm

1- 2 marchewki (około 1,5 szklanki startej)
2 średnie jabłka
2 jajka
1,5 szklanki mąki
niecała szklanka cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody
1/2 szklanki oleju
cynamon
szczypta soli

Marchewki oraz jabłka umyć i ubrać, zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Wymieszać z jajkami i olejem. Dodać cukier. Stopniowo dodawać mąkę, a następnie proszek, sodę, cynamon i sól. Masę dokładnie wymieszać, ale nie jest do tego konieczny mikser. Przełożyc do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w 180 stopniach przez około 40 minut. Ostudzone pokroić na kwadraty i obserwować, jak szybko znika ze stołu.

*

Tajemniczy ogród

kwietnia 29, 2020

Tajemniczy ogród

Nadeszła wiosna. Długo wyczekiwana, pojawiająca się z przerwami właściwie już od lutego. W tym roku stałam się właścicielką małego kawałka zieleni. Niby niewiele, ale możliwość wygrzewania się na słońcu bez ograniczeń jest cudowna. Obecnie największą atrakcją jest kwitnąca czereśnia. Czekamy na więcej.



Wydanie Tajemniczego ogrodu z 1983 roku.

Do zrobienia jeszcze jest dużo, ale małe drobiazgi pozwalają na stworzenie tajemniczego ogrodu, w którym możemy obserwowacji prywatny spektakl natury - pąki kwiatów, powiększające się z dnia na dzień, owady szturmujące szpary w starej altanie oraz ptaki śpiewające w gałęziach.


Drewniane deski z imionami dzieci oraz ozdobne 
tęcze w ciepłych odcieniach

Mam nadzieję, że widok budzącej się do życia natury poprawił Wam nastrój. Ona zawsze daje nadzieję.

*

Wiola.
W taką pogodę to chyba tylko espresso..

lutego 03, 2020

W taką pogodę to chyba tylko espresso..

W taką pogodę to chyba tylko espresso...kto by uwierzył, że deska na zdjęciu ma juz 90 lat! Ręcznie szlifowania i malowana, gratka dla prawdziwego fana Harrego Pottera. 





Miłego wieczoru!
Friends!

lutego 02, 2020

Friends!

Witajcie!
Pora na kolejną deskę dekoracyjną, tym razem również praktyczną. 
Oto wieszak na kubki nawiązujący do kultowego serialu Przyjaciele!


Moja deska wisi już w kuchni



Jest i wieszak na klucze... 



Miłego dnia!
Copyright © Rękodzieło-art , Blogger