czwartek, 11 listopada 2010

Troszkę o sobie

Tak mam..że lubię wcześnie wstawać. Głowa wówczas roi się od pomysłów. Leżąc tę chwilkę w łóżku i tuląc się do mojego kota. Już z rana wiem co chce zrobić i co będę robić. Nigdy jeszcze nie próbowałam bawić się filcem i maszyną do szycia. Fundusze na to nigdy nie pozwoliły. Póki co zajmuję się stroikami, żywymi kwiatami, masą solną, modeliną i zaczynam jakiś tam skromny decoupage. Bo tyle jest przed nami.. a może coś o sobie w końcu napiszę:) A wiec jestem, można tak powiedzieć, artystyczną duszą, która poszła nie na te studia co trzeba:) Obecnie kończę administracje;/ Gdzie ja do tego! nie zastanawiałam się nad studiami, nigdy też nie miałam potrzeby , żeby na nie iść lub je kończyć ale.."wypadało".  Dzięki temu dołączyłam do grona wesołych bezrobotnych . Ale jestem zdania , że w życiu nic nie dzieje się bez powodu! Gdyby nie to..nigdy bym nie wzięła się tak naprawdę za masę solną, zawsze kombinowałam jak tu sobie dorobić. A potem zaczęło to wszystko przeradzać się w hobby i cel w życiu! Teraz już nie narzekam na brak zajęcia , ja to kocham! Co najlepsze, od dziecka zawsze lubiłam malować, rysować, dekorować. Tak, ale jakbym poszła na inne studia nie wiele by się zmieniło, więc cieszę się z tego co jest. Przyjmuję z wdzięcznością to, co życie mi daje, dbając aby każdy listek który spada i każdy kasztan leżący na trawniku poczuł moją wdzięczność za to, że daje mi radość życia.
A oto pierwsze już choinkowe aniołki, zrobiłam je zapachowe. Dodałam kilka kropel olejku pomarańczowego, który ubóstwiam:)





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję :))