poniedziałek, 17 października 2011

żabki na szczęście

Witam, w pracy było fajnie, dałam rade:) Już pierwsze stresy ze mnie schodzą. Popijam Kasztelana i planuję. W okresie jesiennym żyję tylko jednym- Halloween! oglądam stare horrory, planuje przyjęcie Halloweenowe i żałuje że nie mieszkam w USA. Tam bym dała czadu  z imprezowaniem. 
A teraz zrealizowane zamówienie od znajomej na żabki do łazienki:) Wykonane są z modeliny


2 komentarze:

Dziękuję :))