czwartek, 15 grudnia 2011

Urodzinowa złota rybka

Duzo zajęć, mało czasu. Pewnie wszystkie od kilku dni robimy zakupy..porządki świąteczne. Uwielbiam gonitwę przedświateczną! Brak czasu pwoduje, że w końcu wszytsko robię od razu, nie odkładam na później,nie ma wymówek:) Wczoraj z biegu po pracy zrobiłam zamówioną rybkę z masy solnej na 18te urodziny. Mam nadzieję, ze solenizantka będzie zadowolona z pamiątki:)


O a co to Pan Blogger za zmainy powprowadzał w zamieszczaniu zdjęć, jestem zadowolona:) Pisanie notek to dla mnie chwila relaksu po cięzkim dniu..który jeszcz się nie skończył dla mnie. Z farbą na włosach mykam do robienia obiadku na jutro.
Pozdrawiam i dziękuje za komentarze i odwiedzinki:)