czwartek, 6 września 2012

Winietki ślubne i lampa z butelki po winie

Poranek przywitał nas mgłą, deszczem,  chłodem, zatkanym uchem i katarem:) Ale humor jak najbardziej mi dopisuje! Dzisiaj jest nasza rocznica poznania z moim TŻ, a już albo dopiero za rok będziemy sobie ślubować:) A więc winietki ( - moje pierwsze w życiu ) powstały wczoraj wieczorem. Troszkę było roboty z przyklejaniem koronki na 50 sztukach..Ale ogólnie przyjemna praca, chyba zacznę próbować sił w papierkowej robocie:)
A co do lampy..jak wiecie, nie lubię wyrzucać butelek, słoików itp, więc jak winko się skończyło to nie mogłam wyrzucić pięknej zgrabnej zielonej butelki:) Zaraz wpadłam na pomysł jak ją wykorzystać. Wsadziłam do środka lampki choinkowe i ta dan! lampka gotowa. Wieczorem daje piękne przyjemne światełko:)





Dziękuje za miłe komentarze, ciesze się, że zaglądacie do mnie czasem:)

24 komentarze:

  1. świetny pomysł z tą butlą.. a winietki wyszły bardzo ładne!

    OdpowiedzUsuń
  2. O KURCZE LAMPKA REWELACYJNA:) całusy;*

    OdpowiedzUsuń
  3. winietki są śliczne:) świetny użytek ze zwykłej butelki:) Super pomysł, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. cieszę się, że napisałaś mi dziś komentarz, bo sama pewnie bym do Ciebie nie trafiła! A z przyjemnością oglądam Twoje prace :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja z przyjemnością czytam Twoje posty!:)

      Usuń
  5. Winietki śliczne, a lampa-genialna!
    pozdrawiam
    MZ

    OdpowiedzUsuń
  6. Lampka super!!!
    Winietki bardzo ładne.

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny pomysł z lampą. Warty wykorzystania.
    Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Winietki piękne, ale lampka mnie powaliła! Rewelacyjny pomysł:)

    OdpowiedzUsuń
  9. O jaka pomysłowa lampka Ci wyszła.
    Winietki rzecz obowiązkowa na weselu. Zawsze potem tylko problem żeby dobrze wszystkich usadzić ;)
    Buziaki
    K.

    OdpowiedzUsuń
  10. to ja wiercę dziury w butelkach...a tu tak można świetnie lampkę zrobić!!!!! brawo!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Powaliłaś mnie tymi lampkami w butelce. Uwielbiam "dekupażować " sobie z butelkami i w sumie nie widziałam co z nimi potem robić...teraz już wiem...dziekuję!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam podobne doświadczenie z lampkami choinkowymi. Napiszę o nim u siebie. =)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  14. Lampka rewelacyjna, winietki piękne:)

    Ślę ciepłe wrześniowe pozdrowienia z uśmiechem serca*
    Peninia ♥

    http://peniniaart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajny pomysł z tą lampką. Gdzie są moje światełka?? Spokojnie jeszcze miesiąc i sobie kupię ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny pomysł. :) Efektownie to wygląda. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za miłe odwiedziny. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :))