wtorek, 4 grudnia 2012

Choinka z papilotek

I znowu choinka! 
Wczoraj wpadłam na pomysł jak wykorzystać moje papilotki:) 
Bo tak leżały w szafce...
Taka choinka może być w sumie abażurem do lampy.
 Pole do popisu jest wielkie, jednak ja zrobiłam sobie lampionik ... 
Do wykonania potrzebujemy stożka  z brystolu i małej paczuszki papilotek (bodajże 1,50 zł za nie dałam a i tak nie wykorzystałam wszystkiego no i kleju.
Papilotki przyklejam do stożka klejem na gorąco  ale myślę  że inny klej tez się sprawdzi.
 Do środka choinki wsadziłam lampki choinkowe i jest przytulnie...






U nas już za oknem biało a jak u Was?:)
pozdrawiam! 

35 komentarzy:

  1. ale fajna lekka kompozycja, iście śniegowa :)
    u mnie śnieżnie, mroźno :)
    prawdziwa zima !!!
    :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz głowę pełną pomysłów! Super!

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo pomysłowe gratuluje wyobraźni!
    I efekt cudowny!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna wyobraźnia ;) Aby tak dalej!

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna kompozycja,nie spodziewałam sie takiego efektu,gdy zaczęłam czytać Twój post....piękne masz pomysły...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ja też nie wiedziałam co z tego wyjdzie ale efekt końcowy mnie zadowala, może go jeszcze jakoś rozpracuje:)

      Usuń
  6. wow genialny pomysł :) jeszcze czegoś takiego nie widziałam, super! ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolejny świetny pomysł :)Piekna choinka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. U nas też już biało :)
    Lampionik ekstra :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ty to masz pomysły!

    Pozdrawiam!

    I zachęcam do przyłączenia się do mikołajkowej akcji dla małej Antosi oraz umieszczenia banera z odnośnikiem do jej strony na blogu. Z góry dziękuję za poświęcony czas!
    http://aanneke.blogspot.com/2012/12/grudzien.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale świetna!
    Cudna, do powtórzenia!

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajna bardzo! Ja też dziś nad choinką się pochylałam ,hi,hi
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetnie to wygląda. Jeszcze ciekawszy byłby efekt, gdybyś zrobiła dziurki w środku każdej foremki o oczywiście w tym samym miejscu w stożku i przez te dziurki wyciągnęła lampki na wierzch :D Taka luźna koncepcja mi się nasunęła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez tak pomyślałam ale po czasie:) na drugi rok zrobię z lampkami, widze, że mamy podobny tok myślenia:)

      Usuń
  13. Rewelacyjna i pomysłowa!
    Ślę grudniowe pozdrowienia z uśmiechem serca i nutką zimowego słoneczka*
    Peninia ♥

    http://peniniaart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Super pomysł- choinka wygląda rewelacyjnie. Nikt takiej nie będzie miał! :), no, chyba , że zmałpimy po Tobie.Podziwiając Twoją choineczkę nabrałam właśnie ochoty na zrobienie podobnej.Ale, żeby dać coś od siebie- może by w środek foremek nakleić grafikę? np. aniołki lub inne obrazki w stylu vintage???
    Chyba spróbuję coś takiego stworzyć... Uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to super:) No to moje pierwsza wizja, więc myślę, że z grafiką byłoby też superowe!

      Usuń
  15. kolejna choinka i kolejny świetny pomysł! nic dodać nic ująć:))) rewelacja

    OdpowiedzUsuń
  16. rewelacyjny pomysł!! choinka cudna!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Skąd Ty bierzesz te fajowe pomysły... :D

    OdpowiedzUsuń
  18. ależ pomysły! co jeszcze się wydarzy w temacie choinek???jestem pewna, ze znowu nas czymś zaskoczysz♥

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetne pomysły są na Twoim blogu!

    OdpowiedzUsuń
  20. Ależ Ty masz pomysły!Jak nie domek to choinki:)Miło popatrzeć a i zainspirować się można:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Takiego pomysłu jeszcze nie widziałam :D Super!!!

    OdpowiedzUsuń
  22. Witaj-a ja mam problem,zeby zrobic stozek...nijak nie wiem jaki ksztalt wyciac z tektury zeby byl wysoki i smukły-pomocy!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wytnij szeroki trójkąt i go zwijaj, na pewno sobie poradzisz:)Najlepiej użyć brystolu lub bloku technicznego

      Usuń
  23. WoW! Świetny pomysł! Ale ten piernik, a raczej domek z piernika, to też hicior!

    OdpowiedzUsuń
  24. MEGA DOBRY POMYSŁ! Tak sobie myślę, że można jeszcze te papilotki sprayem na zielono/złoto przemalować i kurza twarz piękny klimat w pokoju :) niesamowite!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :))