środa, 9 kwietnia 2014

Na chwilę..

Witajcie kochani! Wczoraj było deszczowo i ponuro za to dzisiaj jest czym oddychać, powietrze cudowne i prawie wszystkie drzewa w liściach! W tamtym tygodniu upiekłam chałkę, wyszła bossska, jak nigdy! Jeszcze ciepłą pokroiłam, zrobiłam kawę do termosu i sru na..dwór. Jedzenie na dworze inaczej smakuje..ja uwielbiam chwile, kiedy mogę posłuchać ptaków i ogrzewać się na słonku. Do tego nie potrzeba domu z ogrodem, działki, ogródka..wystarczy wyjść np do parku na ławeczkę lub parę kroków na polankę gdzieś usiąść. My mamy to szczęście, że mieszkamy  na przedmieściach i mamy mnóstwo zieleni :) A teraz mykam do pracy, jest co robić oj jest...:) pozdrawiam!












16 komentarzy:

  1. Warto cieszyć się takimi drobnymi przyjemnościami

    OdpowiedzUsuń
  2. Mniaaam kochana!! Nie ma to jak romantycznie zjedzone pyszne papu :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Też lubię robić takie pikniki :-)
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mała rzecz a cieszy,pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. To prawda , jedzenie na powietrzu smakuje najlepiej. Ja też tak uwielbiam...a Ty kusisz jeszcze smakowitą chałką ...i jak tu się oprzeć takim delicjom :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet zwykła kanapka na dworze smakuje lepiej:)

      Usuń
  6. Pięknie, wiosennie i kolorowo. Piknik cudny! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mniam i to na dworze aaaaa rozmarzyłam się:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne zdjęcia!
    To naprawdę już czas na piknik :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Taaak, jedzonko wśród przyrody zmienia smak, możliwe że to za sprawą słoneczka, które dodaje mu energii..która potem ląduje w nas:) Zdrowego smacznego i oby takie wypady zdarzały się jak najczęściej!:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :))