poniedziałek, 27 stycznia 2014

Walentynkowe drzewko

Kochani wczoraj znalazłam u siebie bibułę, kiedyś ją kupiłam aby ambitnie spróbować robienia kwiatów..no i zapomniałam o niej:) A wczoraj pod kocykiem z herbatką i resztką leków, które biorę zabrałam się do robienia kwiatuszków. O dziwo bardzo mnie to zrelaksowało hehe..kwiatuszki zaczepiłam na gałązkach i mam zimowe drzewko:)









pozdrawiam!