piątek, 18 grudnia 2015

Choinki z siana i przeziębienie świąteczne :)

Dobry wieczór! Nie ma to jak przeziębienie przed świętami, prawda? Normalnie bym szalała dzisiaj, no bo tyleeee roboty! Ale w tym roku inaczej, na spokojnie. Zdrowie najważniejsze! No i tak leżałam pod kołdrą, tłumacząc sobie, że zdążę ze wszystkim wycinałam i gwiazdki z skórek mandarynek, czytałam..robiłam listę itd..


Choinkę kopiliśmy parę dni temu, dzisiaj czułam się na siłach i ją ubrałam :) Uwaga świątecznie już u mnie i duzoo zdjęć!!












A teraz choinki z sianka, wiecie komu ukradłam sianko....tadaaa! Loluni!



Zapraszam na kursik i już kończę wpis :) Dobranoc!