czwartek, 31 lipca 2014

Mały upominek solny

Cześć Wam! Wreszcie nie ma upału, dzisiaj rano przyjemny chłodek i miły wiaterek. W nocy się spało świetnie, wczoraj oglądałam" Zakochany bez pamięci" i rozmarzona zasnęłam nie wiem kiedy, przy włączonym TV. A teraz pora wrócić do pracy i napić się mocnej kawy. Ostatnio miałam zamówienie od..mojej mamy. Miałam zrobić małą parkę ślubną do "koperty" I jak Wam się podoba?:)






Zaczyna się sezon śliwkowy, więc na pierwszy rzut idą drożdżówki z śliwkami!






Przepis z Moje wypieki

Miłego dzionka!


12 komentarzy:

  1. Śliczne maleństwo :)
    A i za śliwkami przepadam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. przesłodziaki!
    i takie pyszności, mmm...

    Kochana, rób pastelowe serduszka, please... tak bym chciała takie magnesy na lodówkę;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne Wioluś, takie słodkie i urokliwe:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Słodka ta solna parka:)))
    Uwielbiam śliwki!!:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiolu... słodka parka !!! do tego uśmiechnięta

    OdpowiedzUsuń
  6. Smakowitości, co do aniołów i drożdżówek:) myślę, że pomysł z kopertową parą ślubną jest mega fajny i poręczny! Pozdrawiam ciepło!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale słodziutka młoda para - te włoski wychodzą Ci cudne! I zaś smaka narobiłaś, drożdżówki pycha... i filiżanka śliczna :D

    OdpowiedzUsuń
  8. parka jest przeurocza! Bardzo mi sie podoba :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :))