niedziela, 9 października 2011

Róze z liści

Dzisiaj musieliśmy rozpalić w naszym małym kafloku, tak było zimno! Ogólnie to mamy pecha- pod nami sąsiedzi-"koczownicy" raczej nie ogrzewają  mieszkania , bo po co? wystarczy, że rozgrzewają się swoim magicznym napojem...natomiast obok nas remontują i nie wprowadzą się w tym roku więc tez nas nie ogrzeją..a my ostatnie piętro kamienicy:) Ale damy rade:) Kaflok dobra rzecz:) Ale ja nie o tym miałam pisać.. Rano znowu padało, ale nie mogłam się oprzeć i mimo, że mokro to nazbierałam liści klonu.
Jak zrobić bukiecik jesienny:

 Liscie zginamy gładką stroną na pół
 Robimy rulonik
 Kolejno dodajemy zgiete na pół liscie jak powyżej formując" płatki"

 I dokladmy kolejne, liscie powinny byc "świeże", żeby sie nie kruszyły:) Zazwyczaj na jedna rożę daję 5 liści
I tandan! Gotowa róże obkrecamy drucikiem i gotowe. Ja dodałam sztuczne małe dnie i kilka rajskich jabłuszek.Całosć spryskać lakierem-nie bedzie sie kruszyć i bedzie się ladnie błyszczeć
Pozdrawiam:)