wtorek, 12 sierpnia 2014

"Góry, chociaż są niezmienne, to ich smak dla każdego z nas jest inny. I to jest najpiękniejsze"

O tak kochani, wróciłam! Naładowałam baterie, zużyłam nogi, najadłam się kolorami i przesiąkłam zapachami gór. Smutek jest ale już za chwilę kolejna porcja wspinaczek..mam nadzieję, że starczy mi życia aby spełnić moje marzenia:) Nasyciłam się kolorami..w domu tworzy się mnóstwo rzeczy a doba trwa 48 h. W nocy nie śpię bo gwiazdy spadają, a życzenia czekają! Zatrzymałam kolory lata na zdjęciach.